sobota, 12 października 2013

Orzechowiec z kremem mlecznym i toffi

Dzisiaj na bogato:) Miodowe, kruche ciasto, kakaowy biszkopt; przełożone kremem mlecznym na bazie budyniu, masą krówkową i uwieńczone karmelizowanymi orzechami laskowymi na wierzchu. Być może dla części z Was zbyt różnorodnie, ale jak jest okazja, nie może być inaczej ;)



Ciasto kruche:

  • 400 g mąki
  • 2 lyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 szklanki cukru
  • cukier waniliowy
  • 130 g margaryny
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki mleka
  • 1 jajko
  • 2 żółtka


Z podanych składników zagniatamy ciasto. Dzielimy je na dwie części - jedna mniej więcej o połowę większa od drugiej. Rozwałkowujemy większą część i pieczemy w dużej blaszce wyłożonej papierem, w 160 st. C przez około 18 minut. Drugą, mniejszą część również rozwałkowujemy i wkładamy do blaszki, ale przed upieczeniem rozsmarowujemy na niej karmelizowane orzechy.


Masa orzechowa:

  • 200 g orzechów laskowych
  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki miodu
  • 125 g margaryny


Orzechy siekamy. Margarynę, miód i cukier umieszczamy na rozgrzanej patelni i mieszamy do momentu rozpuszczenia cukru. Następnie wrzucamy orzechy i co chwilkę mieszając, czekamy, aż całość zgęstnieje - czyli około 5 minut. Odstawiamy na moment. Kiedy masa przestygnie wykładamy ją na ciasto i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy w 160 st. C przez około 20 minut. Ta warstwa nie może piec się zbyt długo, ponieważ po wystudzeniu może okazać się strasznie twarda. Trzeba wyczuć ten optymalny czas. Mój piekarnik wyrobił się z tym zadaniem w 20 minut:)


Biszkopt:

  • 5 jajek
  • 3 czubate łyżki mąki
  • 3 czubate łyżki kakao
  • 0,5 szklanki cukru


Ubijamy pianę z białek, dodajemy cukier, żółtka. Kiedy masa będzie puszysta wsypujemy przesianą mąkę i kakao, mieszamy delikatnie łyżką. Wykładamy do blaszki i pieczemy przez 20 minut w 160 st. C.


Krem:

  • 0,5 l mleka
  • 5 żółtek
  • 3 płaskie łyżki mąki
  • 1 budyń śmietankowy
  • 3/4 szklanki cukru
  • 250 g masła śmietankowego
  • 1 czubata szklanka mleka w proszku


Żółtka, mąkę i budyń rozrabiamy w części mleka, pozostałą część zagotowujemy z cukrem. Kiedy mleko zacznie się gotować, wlewamy do niej płyn, cały czas energicznie mieszając. Mieszamy na niewielkim ogniu do momentu zgęstnienia. Przykrywamy folią (żeby na wierzchu nie powstał twardy "kożuszek") i odstawiamy do całkowitego ostygnięcia.
Masło ucieramy na puszystą masę i dodajemy stopniowo budyń. Miksujemy. Na koniec wsypujemy mleko w proszku i mieszamy, aż całość się połączy.

Pozostaje już tylko połączyć poszczególne części. Będzie tu jeszcze wykorzystany jeden składnik - puszka masy krówkowej.

Jako pierwsze kładziemy w blaszce kruche ciasto, na którym rozsmarowujemy krem mleczny. Następna warstwa to biszkopt, który z kolei pokrywamy masą krówkową. Na wierzchu wykładamy warstwę orzechową.




4 komentarze:

  1. Nawet nie muszę czytać opisu, żeby stwierdzić że te ciasto jest pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealne,może mnie też ktoś takie upiecze .pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda na niezwykle skomplikowane i pracochłonne... I szalenie efektowne :)

    OdpowiedzUsuń